Automatyczna analiza czy niezależna ekspertyza szkód łowieckich? Co naprawdę chroni rolnika przed zaniżonym odszkodowaniem
Oprogramowanie potrafi szybko przetworzyć zdjęcia, utworzyć ortofotomapę, wskazać podejrzane obszary i wykonać kalkulację. Nie oznacza to jednak, że wynik staje się automatycznie niezależny, kompletny i wystarczający w sporze o odszkodowanie. Dla rolnika, który podejrzewa zaniżenie szkody, kluczowe pytanie nie brzmi dziś: „czy użyto algorytmu?”, lecz: kto pozyskał dane, czy nalot objął całą uprawę, kto kontrolował analizę, jak zweryfikowano źródło uszkodzeń i czy wynik można prześledzić od zdjęcia aż do końcowego wniosku.
Najważniejsza różnica: program jest narzędziem. Niezależna ekspertyza łączy zaplanowany nalot dronem, kontrolę danych, analizę przestrzenną i odpowiedzialność za końcowe ustalenia.
Rozpoznaje wzorce w obrazie. Nie rozstrzyga samodzielnie, czy każda różnica wynika ze zwierzyny, suszy, wymoknięcia, kolein lub agrotechniki.
Jakość nalotu, kompletność pokrycia, rozdzielczość, ustawienia oraz ręczna korekta mogą istotnie zmienić końcowy obszar szkody.
Nie wystarcza „neutralny program”. Potrzebne są przejrzysta metodyka, weryfikacja, ujawnienie ograniczeń i brak uzależnienia wyniku od interesu strony.
Program do analizy szkód łowieckich może być użyteczny. Nie jest jednak niezależnym ekspertem
Nowoczesne systemy analizy obrazu mają realną wartość. Mogą automatyzować część pracy: łączyć zdjęcia w ortofotomapę, dzielić obraz na klasy, wyszukiwać obszary różniące się od zdrowej uprawy, obliczać powierzchnie, archiwizować sprawy i przygotowywać wstępne zestawienia. Badania nad obrazowaniem z bezzałogowych statków powietrznych potwierdzają, że zarówno metody półautomatyczne, jak i modele uczenia głębokiego mogą skutecznie wspierać wykrywanie szkód w kukurydzy czy rzepaku.3, 4, 5
Z punktu widzenia rolnika problem zaczyna się wtedy, gdy możliwość techniczna zostaje przedstawiona jako pełny i obiektywny proces szacowania. Program nie ponosi odpowiedzialności za to, czy nalot objął całe pole, czy zdjęcia wykonano w odpowiednich warunkach, czy pominięto niewygodne fragmenty, jak ustawiono progi klasyfikacji ani w jaki sposób użytkownik poprawił granice szkody. Algorytm przetwarza to, co otrzyma. Nie wie, czy materiał wejściowy jest kompletny i czy końcowa korekta była merytoryczna.
Automatyzacja może ograniczyć czas analizy, ale nie usuwa potrzeby kontroli jakości, interpretacji eksperckiej ani odpowiedzialności za końcowy wniosek.
Właśnie dlatego warto oddzielić dwa pojęcia. Oprogramowanie do analizy szkód łowieckich jest narzędziem obliczeniowym. Niezależna ekspertyza szkód łowieckich jest opracowaniem, w którym znaczenie ma nie tylko wynik liczbowy, lecz także sposób pozyskania danych z nalotu, ich jakość, weryfikacja źródła uszkodzeń, opis przyjętej metodyki, dokumentacja niepewności oraz odpowiedzialność wykonawcy za analizę.
Automatyczny wynik nie powstaje w próżni — zależy od całego łańcucha decyzji
W analizie szkód z obrazów lotniczych końcowy rezultat jest efektem wielu etapów. Każdy z nich może poprawić albo obniżyć wiarygodność opracowania. Badania dotyczące standaryzacji obrazowania UAV wskazują, że jakość zdjęć zależy między innymi od parametrów platformy i kamery, warunków środowiskowych oraz cech samej uprawy. Bez kontroli jakości nawet dobry model może pracować na materiale, który nie pozwala na pewne wnioskowanie.6
Wysokość lotu, pokrycie podłużne i poprzeczne, ostrość, ekspozycja, kompletność obszaru oraz moment wykonania nalotu.
Poprawne połączenie zdjęć, odwzorowanie geometrii pola i kontrola błędów, przesunięć lub braków w modelu.
Dobór modelu, progów, klas i danych referencyjnych. Inna faza uprawy lub inny typ uszkodzeń może zmienić skuteczność.
Decyzja, które obszary zaakceptować, odrzucić lub poprawić oraz czy obraz odpowiada szkodzie od zwierzyny.
W praktyce oznacza to, że dwa podmioty korzystające z tego samego programu mogą uzyskać różne wyniki. Jeden wykona pełny nalot zgodnie z zasadami fotogrametrii i zachowa wszystkie dane. Drugi ograniczy zasięg lotu, zastosuje inną rozdzielczość albo ręcznie zmieni granice. Oba wyniki mogą wyglądać profesjonalnie, ponieważ kończą się mapą i plikiem PDF, ale ich wiarygodność nie musi być taka sama.
Równie ważny jest problem danych referencyjnych. Modele uczące się rozpoznają takie wzorce, jakie zostały wcześniej oznaczone przez człowieka. W badaniach nad detekcją szkód uprawowych obszary referencyjne są zazwyczaj wyznaczane ręcznie przez ekspertów i traktowane jako „ground truth”. Oznacza to, że automatyzacja nadal opiera się na eksperckim zdefiniowaniu tego, co uznaje się za szkodę.4, 5
Neutralny algorytm nie oznacza niezależnego procesu
To najważniejszy punkt całego porównania. Program może wykonywać obliczenia według tych samych reguł, ale niezależność nie jest cechą kodu komputerowego. Jest cechą relacji pomiędzy osobą wykonującą analizę, stronami sprawy, źródłami danych i sposobem dokumentowania decyzji.
Jeżeli podmiot odpowiedzialny za wypłatę odszkodowania sam wykonuje nalot, wybiera zdjęcia, uruchamia analizę, koryguje granice i zatwierdza wynik, nadal pozostaje uczestnikiem sprawy. Nie oznacza to automatycznie, że wynik jest błędny lub celowo zaniżony. Oznacza jednak, że sam fakt użycia oprogramowania nie usuwa konfliktu interesów ani nie tworzy zewnętrznej kontroli.
Z perspektywy rolnika niezależność ma praktyczny sens wtedy, gdy podmiot przygotowujący ekspertyzę:
- stosuje tę samą metodykę niezależnie od tego, kto zamawia opracowanie,
- nie uzależnia wniosku od oczekiwanej wysokości odszkodowania,
- zachowuje materiał źródłowy i umożliwia prześledzenie wyniku,
- oddziela fakty widoczne w danych od interpretacji i założeń,
- ujawnia ograniczenia zamiast ukrywać niepewność pod jedną liczbą,
- potrafi zakwestionować zarówno wynik zbyt niski, jak i nieuzasadnione zawyżenie.
Uczciwa ekspertyza nie polega na „znalezieniu wyniku dla klienta”.
Polega na przedstawieniu tego, co rzeczywiście wynika z nalotu, pomiarów, materiału terenowego i przyjętej metodyki — również wtedy, gdy część oczekiwań którejkolwiek strony nie znajduje potwierdzenia w danych.
Oprogramowanie a niezależna ekspertyza szkód łowieckich — uczciwe porównanie
Nie każde zastosowanie programu jest niewłaściwe. W prostych, niespornych sprawach może on być szybkim i ekonomicznym wsparciem. Różnica pojawia się wtedy, gdy wynik ma służyć nie tylko wewnętrznej ewidencji, lecz także rozstrzygnięciu rozbieżności między rolnikiem a podmiotem odpowiedzialnym za szkodę.
- Szybko porządkuje duże zbiory zdjęć i danych.
- Może obniżać koszt powtarzalnych, prostych analiz.
- Ułatwia archiwizację i porównywanie spraw.
- Wynik zależy od jakości nalotu i kompletności materiału.
- Modele mogą mylić podobne wizualnie przyczyny zmian w łanie.
- Ręczna korekta użytkownika może zmieniać powierzchnię końcową.
- Nie potwierdza samodzielnie sprawcy szkody.
- Nie staje się niezależna tylko dlatego, że obliczenia wykonał algorytm.
- Rozpoczyna się od określenia celu, zakresu i metodyki.
- Kontroluje jakość i kompletność danych z nalotu.
- Łączy obraz całej uprawy z analizą przestrzenną.
- Weryfikuje w terenie źródło i charakter uszkodzeń.
- Rozróżnia wynik pomiaru od interpretacji eksperckiej.
- Opisuje ograniczenia i przypadki niejednoznaczne.
- Tworzy uporządkowany materiał do zastrzeżeń i dalszych działań.
- Jest wykonywana według tej samej zasady niezależnie od strony zlecającej.
Można więc powiedzieć, że oprogramowanie odpowiada przede wszystkim na pytanie: „jak szybko przetworzyć i sklasyfikować obraz?”. Niezależna ekspertyza odpowiada na szersze pytanie: „co można rzetelnie ustalić na podstawie całego dostępnego materiału i jak to udokumentować?”
Dlaczego różnica staje się kluczowa przy podejrzeniu zaniżonego odszkodowania?
Rolnik najczęściej nie potrzebuje niezależnego opracowania dlatego, że chce kolejnej mapy. Potrzebuje go wtedy, gdy wynik oględzin lub szacowania ostatecznego nie odpowiada temu, co widzi na polu: pominięto część ognisk, przyjęto zbyt mały obszar uszkodzony, zaniżono procent zniszczenia albo opis szkody nie pokazuje jej rozproszonego charakteru.
W takiej sytuacji materiał przygotowany wyłącznie przez stronę odpowiedzialną za wypłatę odszkodowania może nie wystarczyć do rozwiania wątpliwości. Rolnik potrzebuje własnego, technicznie uporządkowanego punktu odniesienia. Szczególne znaczenie ma dokumentacja wykonana przed zbiorem, zaoraniem, odrostem roślin lub inną zmianą stanu pola, ponieważ później nie da się odtworzyć wszystkich cech szkody z taką samą pewnością.
Niezależna ekspertyza może wtedy pomóc w:
- zobrazowaniu całego pola, a nie tylko wybranych miejsc,
- wydzieleniu nieregularnych, rozproszonych lub ukrytych stref szkody,
- porównaniu wyniku z ustaleniami zapisanymi w protokole,
- wskazaniu konkretnych rozbieżności wymagających wyjaśnienia,
- przygotowaniu rzeczowych zastrzeżeń zamiast ogólnego stwierdzenia, że szkoda została zaniżona,
- uporządkowaniu dokumentacji przed odwołaniem lub konsultacją prawną.
Nie daje to gwarancji określonej kwoty odszkodowania. Daje natomiast coś znacznie bardziej wartościowego niż samo przekonanie rolnika: mierzalny, datowany i możliwy do weryfikacji materiał pokazujący, na czym polega rozbieżność.
Dlaczego niezależny nalot dronem daje rolnikowi więcej niż sam raport z aplikacji?
Największą wartością nalotu nie jest sam fakt użycia drona. Jest nią możliwość udokumentowania całej uprawy w jednym, spójnym układzie przestrzennym. Profesjonalnie pozyskany materiał pozwala zobaczyć rozmieszczenie szkody, wydzielić nieregularne ogniska i sprawdzić, czy obszary wskazane w protokole odpowiadają temu, co rzeczywiście było widoczne na polu w dniu wykonania dokumentacji.
W niezależnym modelu rolnik nie musi opierać się wyłącznie na zdjęciach wybranych przez drugą stronę ani na końcowej liczbie wygenerowanej bez dostępu do pełnego procesu. Wykonawca odpowiada za zaplanowanie lotu, kompletność pokrycia, jakość ortofotomapy, analizę przestrzenną oraz jasne opisanie tego, które strefy można zakwalifikować jako uszkodzone, a które pozostają niejednoznaczne.
Celem takiego nalotu nie jest obietnica automatycznego pomiaru plonu ani zastąpienie ustawowego zespołu szacującego. Jego główną funkcją jest rzetelne pokazanie powierzchni i układu szkody łowieckiej oraz stworzenie materiału, który można porównać z protokołem, wykorzystać przy zastrzeżeniach i przekazać pełnomocnikowi do dalszej analizy.
- jednolita dokumentacja całej uprawy zamiast pojedynczych punktów obserwacyjnych,
- ortofotomapa z czytelnym rozmieszczeniem i granicami widocznych uszkodzeń,
- kontrola jakości danych przed rozpoczęciem właściwej analizy,
- możliwość odtworzenia, skąd wzięły się końcowe pomiary i wnioski,
- ekspertyza PDF przygotowana z myślą o konkretnym sporze lub rozbieżności.
Przy podejrzeniu zaniżonego odszkodowania liczy się czas.
Nalot warto wykonać przed zbiorem, zaoraniem lub inną zmianą stanu uprawy. Po zmianie pola części informacji nie da się już wiarygodnie odtworzyć.
Co na to procedura szacowania szkód łowieckich?
Prawo łowieckie wskazuje, że szacowania szkody i ustalenia wysokości odszkodowania dokonuje zespół obejmujący przedstawiciela wojewódzkiego ośrodka doradztwa rolniczego, przedstawiciela dzierżawcy albo zarządcy obwodu oraz właściciela lub posiadacza gruntów rolnych. Ustawa określa też elementy oględzin, szacowania ostatecznego i protokołu.1
Rozporządzenie wykonawcze precyzuje między innymi sposób ustalania gatunku zwierzyny na podstawie charakterystycznych śladów, sposób pomiaru uszkodzonych części uprawy i obliczania ich łącznej powierzchni. Co istotne, wprost wymienia zdjęcia wykonane z bezzałogowych statków powietrznych jako jedną z metod ustalania obszaru całej uprawy oraz pomiaru jej uszkodzonych części. Przewiduje również możliwość przybrania osoby trzeciej do pomocy przy czynnościach, w szczególności przy pomiarach.2
Z tych przepisów wynika ważny wniosek: aplikacja może wspierać pomiar i dokumentację, ale nie zastępuje ustawowej procedury ani osób, które mają w niej określone role. Tak samo niezależna ekspertyza Sky Agro Tech nie zastępuje protokołu. Jej zadaniem jest dostarczenie dodatkowego, technicznego materiału o stanie uprawy i zakresie szkody.
Ważny termin: zgodnie z art. 46d Prawa łowieckiego właścicielowi lub posiadaczowi gruntu oraz dzierżawcy albo zarządcy obwodu przysługuje odwołanie do właściwego nadleśniczego w terminie 7 dni od podpisania protokołu oględzin lub szacowania ostatecznego.1
Trzeba też zachować precyzję w ocenie wartości dowodowej. Prywatna ekspertyza nie jest opinią biegłego sądowego. Sąd Najwyższy wskazuje, że podpisane stanowisko eksperta przedstawione przez stronę stanowi dokument prywatny i nie zastępuje dowodu z opinii biegłego w zakresie wiadomości specjalnych.7 Nie odbiera jej to znaczenia praktycznego: dobrze przygotowane opracowanie może utrwalić stan pola, wykazać konkretne rozbieżności i pomóc precyzyjnie wskazać kwestie wymagające dalszej oceny.
Jak Sky Agro Tech zamienia nalot dronem w niezależną ekspertyzę?
Sky Agro Tech nie sprzedaje rolnikowi samego automatycznego wyniku ani raportu wygenerowanego po wgraniu zdjęć. Odpowiadamy za cały łańcuch dokumentacji: od zaplanowania nalotu, przez kontrolę materiału i analizę przestrzenną, po przygotowanie ekspertyzy pokazującej powierzchnię oraz rozmieszczenie szkody. Wynik ma wynikać z danych, a nie z oczekiwań zleceniodawcy. Ta sama reguła obowiązuje niezależnie od tego, kto zamawia opracowanie.
Usługi realizujemy na terenie całej Polski, wykorzystując sieć ponad 25 operatorów terenowych oraz własne zaplecze analityczne. Dzięki temu możliwe jest sprawne zabezpieczenie materiału także wtedy, gdy do zbioru lub terminu odwołania pozostaje niewiele czasu.
Standardowy proces obejmuje:
- analizę zgłoszenia i celu ekspertyzy — ustalenie uprawy, etapu sprawy, terminu zbioru, charakteru szkody i zakresu koniecznych danych;
- zaplanowany nalot dronem — pozyskanie kompletnego materiału umożliwiającego utworzenie spójnej ortofotomapy i analizę całej uprawy;
- weryfikację naziemną — sprawdzenie śladów, charakteru uszkodzeń i elementów, których sam obraz RGB nie rozstrzyga;
- analizę przestrzenną — delimitację widocznych stref szkody, pomiary i kontrolę spójności wyników;
- ekspertyzę PDF — czytelne przedstawienie map, powierzchni szkody, rozmieszczenia uszkodzeń, metodyki, ustaleń i ograniczeń interpretacyjnych;
- wsparcie po wykonaniu opracowania — wsparcie w przygotowaniu, uporządkowaniu i analizie dokumentów oraz, gdy charakter sprawy tego wymaga, możliwość przekazania jej do współpracującej kancelarii prawnej specjalizującej się w szkodach łowieckich i szkodach w uprawach rolnych.
Oprogramowanie i algorytmy mogą być częścią takiego procesu, ale nie są jego jedynym filarem. Ich wynik podlega weryfikacji eksperckiej, zestawieniu z ortofotomapą, materiałem terenowym i rzeczywistym układem szkody. Jeżeli dane nie pozwalają na pewny wniosek, rzetelna ekspertyza powinna to jasno wskazać, zamiast wymuszać pozornie precyzyjną liczbę.
To właśnie odróżnia opracowanie niezależne od automatycznego raportu generowanego po wgraniu zdjęć. Raport programu może być szybki. Ekspertyza Sky Agro Tech ma być sprawdzalna, odpowiedzialna i użyteczna w konkretnej sytuacji rolnika — szczególnie wtedy, gdy trzeba wykazać, że powierzchnia szkody została pominięta lub zaniżona.
Kiedy program wystarczy, a kiedy lepiej zlecić niezależną ekspertyzę?
Oprogramowanie może być wystarczającym wsparciem, gdy:
- sprawa jest prosta i niesporna,
- obie strony akceptują sposób pozyskania i korekty danych,
- analiza ma charakter wstępny lub wewnętrzny,
- szkoda jest dobrze widoczna i ma regularny układ,
- wynik nie jest jedyną podstawą decyzji o wysokości odszkodowania.
Niezależna ekspertyza jest szczególnie zasadna, gdy:
- proponowane odszkodowanie jest wyraźnie niższe od rzeczywistej skali szkody,
- strony nie zgadzają się co do powierzchni lub procentu uszkodzenia,
- szkoda ma charakter gniazdowy, rozproszony albo znajduje się wewnątrz wysokiego łanu,
- istnieje ryzyko pomylenia szkody łowieckiej z innymi przyczynami osłabienia uprawy,
- zbliża się zbiór i stan pola może szybko ulec zmianie,
- rolnik rozważa zastrzeżenia, odwołanie lub dalsze działania prawne.
Wniosek: technologia jest cenna, ale nie zastępuje niezależności
Spór między „oprogramowaniem” a „ekspertyzą” nie powinien być przedstawiany jako walka nowoczesności z tradycją. Profesjonalna ekspertyza również wykorzystuje zaawansowane narzędzia: drony, fotogrametrię, GIS, algorytmy klasyfikacji i automatyzację obliczeń. Różnica polega na tym, że technologia pozostaje pod kontrolą metodyki i odpowiedzialnego specjalisty.
Program może przyspieszyć pracę. Może też znacząco obniżyć koszt obsługi wielu prostych spraw. Nie potrafi jednak samodzielnie zagwarantować, że dane są kompletne, korekty bezstronne, przyczyna szkody prawidłowo rozpoznana, a wynik wolny od wpływu interesu użytkownika.
Rolnik, który podejrzewa zaniżenie odszkodowania, potrzebuje nie tylko liczby. Potrzebuje materiału, który pokazuje skąd ta liczba się wzięła, jakie dane ją potwierdzają, co zweryfikowano i gdzie przebiegają granice pewności. Taką funkcję pełni niezależna ekspertyza oparta na profesjonalnym nalocie dronem, ortofotomapie i analizie całej uprawy.
Protokół nie pokazuje pełnej powierzchni szkody? Zabezpiecz własny materiał
Sky Agro Tech wykonuje w całej Polsce niezależne ekspertyzy oparte na profesjonalnym nalocie dronem, ortofotomapie, analizie przestrzennej i weryfikacji źródła uszkodzeń. Rolnik otrzymuje ekspercką dokumentację PDF pokazującą powierzchnię oraz rozmieszczenie szkody, a w razie potrzeby także wsparcie w przygotowaniu, uporządkowaniu i analizie dokumentów oraz możliwość dalszej konsultacji ze współpracującą kancelarią prawną specjalizującą się w szkodach łowieckich i szkodach w uprawach rolnych.
Nie czekaj do zbioru. Skontaktuj się, gdy stan uprawy nadal można wiarygodnie udokumentować.
Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Niezależna ekspertyza techniczna nie zastępuje protokołu sporządzanego w ustawowej procedurze ani opinii biegłego powołanego przez sąd. Zakres wsparcia dokumentowego i prawnego jest każdorazowo ustalany dla konkretnej sprawy.
Najczęstsze pytania
Czy program może samodzielnie oszacować szkodę łowiecką?
Może wspierać tworzenie ortofotomapy, wykrywanie stref odmiennych od zdrowej uprawy, pomiar powierzchni i kalkulację. Nie rozstrzyga jednak samodzielnie jakości danych, źródła każdej niejednorodności ani niezależności całego procesu.
Czy wynik z aplikacji użytej przez koło łowieckie jest niezależny?
Nie staje się niezależny wyłącznie dlatego, że część obliczeń wykonał algorytm. Na wynik wpływają sposób nalotu, wybór danych, ustawienia, ręczne korekty i decyzje użytkownika. Materiał przygotowany przez stronę odpowiedzialną za wypłatę odszkodowania nadal jest materiałem tej strony.
Czy niezależna ekspertyza zastępuje protokół szacowania szkody?
Nie. Jest dodatkowym opracowaniem technicznym. Może udokumentować stan uprawy, wskazać rozbieżności i wspierać zastrzeżenia lub odwołanie, ale nie zastępuje ustawowych czynności i protokołu.
Kiedy warto zamówić ekspertyzę?
Zwłaszcza przy podejrzeniu zaniżonego odszkodowania, sporze o powierzchnię lub procent uszkodzenia, szkodach rozproszonych, wysokim łanie, zbliżającym się zbiorze albo planowanym odwołaniu.
Co otrzymuje rolnik w ramach ekspertyzy Sky Agro Tech?
Opracowanie PDF oparte na nalocie dronem, ortofotomapie i analizie przestrzennej, pokazujące powierzchnię oraz rozmieszczenie szkody. Zakres może obejmować także weryfikację źródła uszkodzeń, wsparcie w uporządkowaniu dokumentów i dalszą konsultację prawną.
Czy prywatna ekspertyza jest opinią biegłego sądowego?
Nie. Jest dokumentem prywatnym i może rozwijać argumentację strony. Opinię biegłego w postępowaniu sądowym sporządza ekspert powołany przez sąd.
Przypisy i źródła
- Ustawa z dnia 13 października 1995 r. – Prawo łowieckie, tekst jednolity ogłoszony w Dz.U. z 2025 r. poz. 539, w szczególności art. 46–46e. Tekst aktu.
- Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 16 kwietnia 2019 r. w sprawie szczegółowych warunków szacowania szkód w uprawach i płodach rolnych, Dz.U. 2019 poz. 776. Tekst aktu.
- Banaszek S., Szota M., „A Semi-Automated RGB-Based Method for Wildlife Crop Damage Detection Using QGIS-Integrated UAV Workflow”, Sensors, 2025, 25(15), 4734. DOI.
- Dobosz B., Gozdowski D., Koronczok J., Žukovskis J., Wójcik-Gront E., „Detection of Crop Damage in Maize Using Red–Green–Blue Imagery and LiDAR Data Acquired Using an Unmanned Aerial Vehicle”, Agronomy, 2025, 15(1), 238. DOI.
- Dobosz B., Gozdowski D., Koronczok J., Žukovskis J., Wójcik-Gront E., „Deep Learning Segmentation Models for UAV-Based Detection of Crop Damage in Rapeseed Using RGB Imagery”, Agriculture, 2026, 16(5), 536. DOI.
- Priyanka G., Choudhary S., Anbazhagan K., Naresh D., Baddam R., Jarolímek J., Parnandi Y., Rajalakshmi P., Kholova J., „A step towards inter-operable Unmanned Aerial Vehicles (UAV) based phenotyping; A case study demonstrating a rapid, quantitative approach to standardize image acquisition and check quality of acquired images”, ISPRS Open Journal of Photogrammetry and Remote Sensing, 2023, 9, 100042. DOI.
- Sąd Najwyższy, wyrok z 16 listopada 2023 r., sygn. II CSKP 1592/22 — prywatne stanowisko eksperta jako dokument prywatny oraz jego relacja do dowodu z opinii biegłego. Treść orzeczenia.