Na większym obszarze szkody miały wyraźnie rozproszony charakter. Zamiast jednego zwartego fragmentu występowały liczne, nieregularne ogniska wymagające oddzielnego pomiaru i połączenia ich w jeden wynik dla tej powierzchni.
©
Lider nowoczesnego szacowania szkód łowieckich
Dwie oddzielne powierzchnie kukurydzy i wiele rozproszonych ognisk szkód. Łącznie prace objęły 114,53 ha brutto, a szczegółowa analiza pozwoliła określić skalę uszkodzeń osobno dla każdego obszaru i wskazać 10,85 ha szkód.
Na dużej plantacji szkody łowieckie mogą występować w wielu oddalonych od siebie miejscach. W takiej sytuacji sama ocena wizualna nie daje pełnego obrazu. Potrzebne jest dokładne wyznaczenie każdego ogniska szkody i odniesienie go do rzeczywistej powierzchni uprawy.
Na większym obszarze szkody miały wyraźnie rozproszony charakter. Zamiast jednego zwartego fragmentu występowały liczne, nieregularne ogniska wymagające oddzielnego pomiaru i połączenia ich w jeden wynik dla tej powierzchni.
Druga powierzchnia była mniejsza, ale również wymagała osobnej analizy. Udział szkód wyniósł tutaj 7,37% powierzchni netto, czyli wyraźnie mniej niż na obszarze A. Zachowanie dwóch niezależnych wyników pozwoliło uniknąć zacierania tej różnicy.
Przed analizą szkód wyłączono przeszkody i fragmenty, które nie stanowiły powierzchni uprawy podlegającej pomiarowi. Dzięki temu dalsze obliczenia odnoszono do 109,59 ha powierzchni netto, a nie do całego obrysu 114,53 ha.
Dokładność wyniku opiera się na połączeniu kilku źródeł informacji. Obraz z drona daje pełny widok powierzchni, analiza GIS pozwala ją zmierzyć, a kontrola w terenie pomaga zweryfikować to, co widać na ortofotomapie.
Oba obszary sfotografowano z wysokości 50 m AGL. Łącznie wykonano około 8110 zdjęć, które pozwoliły odwzorować duże powierzchnie kukurydzy z wysoką szczegółowością.
Materiał zdjęciowy przetworzono do postaci spójnej ortofotomapy. Dzięki temu rozproszone uszkodzenia można było analizować w kontekście całego pola, a nie wyłącznie pojedynczych fotografii.
Ogniska szkód wyznaczono przestrzennie jako poligony. Analiza GIS i kwadraty próbne pozwoliły uporządkować nieregularne uszkodzenia i obliczyć ich powierzchnię.
Obraz z powietrza zestawiono z obserwacjami naziemnymi. Pozwala to sprawdzić charakter uszkodzeń bezpośrednio w uprawie i uzupełnić pomiar przestrzenny o informacje terenowe.
Każde rozpoznane ognisko zostało odniesione do powierzchni netto odpowiedniego obszaru. Pozwoliło to zachować dwa niezależne wyniki, a jednocześnie określić łączną skalę szkód dla całej realizacji.
10,83% powierzchni netto tego obszaru.
7,37% powierzchni netto tego obszaru.
Połączenie ortofotomapy, pomiarów GIS, zdjęć z powietrza i dokumentacji naziemnej pozwala nie tylko określić powierzchnię szkody, ale również zachować czytelny materiał pokazujący jej rozmieszczenie i charakter.
W tej realizacji dwa obszary różniły się zarówno wielkością, jak i udziałem szkód. Rozdzielenie ich w analizie pozwoliło zachować rzeczywisty obraz sytuacji zamiast sprowadzać całe zlecenie do jednej wartości procentowej.
Przy wielu oddzielnych ogniskach szkód trudno wiarygodnie ocenić ich łączną skalę wyłącznie podczas oględzin z poziomu gruntu. Ortofotomapa pozwala spojrzeć na całą powierzchnię jednocześnie, a pomiar GIS umożliwia przypisanie konkretnych wartości poszczególnym uszkodzonym fragmentom.
Klient otrzymuje dzięki temu wynik oparty na mierzalnej powierzchni, możliwość rozróżnienia sytuacji na poszczególnych obszarach oraz materiał, do którego można wrócić podczas dalszej analizy szkody.
Możesz również skorzystać z bezpłatnych narzędzi pomocnych przy wstępnej analizie szkody i danych dotyczących upraw.
Prześlij lokalizację, przybliżoną powierzchnię i krótki opis sytuacji. Na tej podstawie określimy odpowiedni zakres prac i przygotujemy wycenę realizacji.