Szkoda łowiecka powinna być zgłoszona szybko, precyzyjnie i w sposób możliwy do udowodnienia. W praktyce wiele sporów między rolnikiem a dzierżawcą albo zarządcą obwodu łowieckiego nie zaczyna się od samej szkody, ale od błędów popełnionych na początku procedury: zbyt późnego zgłoszenia, niepełnego wniosku, braku wskazania działki, niewykonania podstawowej dokumentacji zdjęciowej albo podpisania protokołu bez wpisania zastrzeżeń mimo rozbieżności co do powierzchni uszkodzeń. Dlatego prawidłowe zgłoszenie szkody łowieckiej jest pierwszym i bardzo ważnym etapem całego postępowania.
Ten poradnik wyjaśnia krok po kroku, jak zgłosić szkodę łowiecką w uprawie lub płodzie rolnym, co powinien zawierać wniosek o szacowanie szkód łowieckich, do kogo należy go złożyć, jak wygląda procedura oględzin, czym jest protokół szacowania szkód łowieckich, kiedy odbywa się ostateczne szacowanie szkody łowieckiej oraz kiedy warto zadbać o niezależne udokumentowanie powierzchni zniszczeń. Artykuł został przygotowany jako praktyczny poradnik evergreen dla rolników, właścicieli i posiadaczy gruntów rolnych, ale może być przydatny również dla kół łowieckich, doradców rolniczych oraz osób zajmujących się tematyką odszkodowań łowieckich.
Jeżeli szkoda jest rozległa, rozproszona albo jej powierzchnia może być przedmiotem sporu, już na początku warto rozważyć szacowanie szkód łowieckich dronem. Ekspertyza z nalotu nie zastępuje procedury przewidzianej w Prawie łowieckim, ale pozwala uporządkować obraz szkody, wskazać jej rzeczywisty zasięg i przedstawić materiał techniczny oparty na fotomapie całej uprawy.
W podstawowym ujęciu prawnym szkody łowieckie obejmują szkody wyrządzone w uprawach i płodach rolnych przez dziki, łosie, jelenie, daniele i sarny, a także szkody powstałe przy wykonywaniu polowania. Zgodnie z Prawem łowieckim zasadniczo to dzierżawca albo zarządca obwodu łowieckiego jest obowiązany do wynagradzania takich szkód, z zastrzeżeniem szczególnych przypadków odpowiedzialności Skarbu Państwa, m.in. przy zwierzętach łownych objętych całoroczną ochroną oraz na obszarach niewchodzących w skład obwodów łowieckich.1
Dla rolnika najważniejszy jest praktyczny wniosek: przed zgłoszeniem warto ustalić, jaki gatunek zwierzyny prawdopodobnie wyrządził szkodę oraz gdzie dokładnie znajduje się uszkodzona uprawa. Inaczej wygląda typowa procedura przy szkodach wyrządzonych przez dziki, jelenie, daniele lub sarny w obwodzie łowieckim, a inaczej w przypadkach szczególnych, takich jak szkody od łosia, szkody na terenie niewchodzącym w skład obwodu łowieckiego albo szkody wyrządzone przez gatunki objęte odrębnym reżimem ochronnym.1, 2
Pierwszy krok nie polega jeszcze na liczeniu powierzchni szkody, ale na wstępnej ocenie, czy uszkodzenie może być przypisane zwierzynie łownej. W praktyce należy zwrócić uwagę na tropy, ślady żerowania, miejsca wejścia zwierząt w uprawę, sposób zgryzienia roślin, wyłamania, wydeptania, buchtowania albo rozrzucenia masy roślinnej. Rozporządzenie dotyczące szacowania szkód łowieckich wskazuje, że gatunek zwierzyny ustala się na podstawie charakterystycznych śladów żerowania, tropów lub odchodów.3
Ma to duże znaczenie, ponieważ nie każda niejednorodność łanu jest szkodą łowiecką. Słabsze wschody, susza, zastoiska wodne, choroby, błędy agrotechniczne, uszkodzenia herbicydowe albo mechaniczne mogą z poziomu gruntu wyglądać podobnie do zniszczeń wyrządzonych przez zwierzynę. Dlatego już na początku warto wykonać zdjęcia śladów, szersze ujęcia pola oraz fotografie pokazujące relację szkody do granic działki, lasu, rowów, zakrzaczeń lub innych elementów krajobrazu. Taki materiał może później ułatwić rozmowę podczas oględzin i ograniczyć ryzyko sporu co do źródła uszkodzeń.
Zgłoszenie szkody łowieckiej powinno nastąpić bez zwłoki. Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 16 kwietnia 2019 r. stanowi, że właściciel albo posiadacz gruntu rolnego zgłasza szkodę, składając wniosek o szacowanie szkód łowieckich w postaci papierowej albo elektronicznej, w terminie 3 dni od dnia jej stwierdzenia. W przypadku szkody wyrządzonej przez dziki na łąkach i pastwiskach w okresie wegetacyjnym również obowiązuje termin 3 dni od dnia stwierdzenia szkody, natomiast poza okresem wegetacyjnym zgłoszenie powinno nastąpić w terminie umożliwiającym oszacowanie szkody przed doprowadzeniem uszkodzonego obszaru do stanu pierwotnego przed rozpoczęciem wegetacji.3
W praktyce nie warto czekać do momentu, aż szkoda „będzie większa”. Przy szkodach w kukurydzy, rzepaku, zbożach, łąkach i pastwiskach zwierzyna może wracać w to samo miejsce kilkukrotnie, przez co obraz szkody zmienia się z dnia na dzień. Zbyt późne zgłoszenie może utrudnić ustalenie daty powstania szkody, jej pierwotnego zakresu oraz tego, czy dana część uprawy była rzeczywiście uszkodzona przez zwierzynę, czy została naruszona później przez inne czynniki.
Wniosek o szacowanie szkód łowieckich składa się do dzierżawcy albo zarządcy obwodu łowieckiego. Jeżeli rolnik nie wie, które koło łowieckie odpowiada za dany teren, warto skontaktować się z urzędem gminy, właściwym zarządem okręgowym PZŁ albo innym podmiotem dysponującym informacją o granicach obwodów łowieckich. W razie wątpliwości należy możliwie szybko ustalić właściwy adres do złożenia wniosku, ponieważ samo wykonanie telefonu do przypadkowej osoby nie zawsze będzie wystarczającym dowodem skutecznego zgłoszenia szkody.1, 2
Jeżeli szkoda wystąpiła na terenie, który nie wchodzi w skład obwodu łowieckiego, albo dotyczy zwierzęcia łownego objętego całoroczną ochroną, procedura może wymagać zgłoszenia do innego podmiotu. Przykładowo w przypadku niektórych szkód właściwy może być urząd marszałkowski, nadleśnictwo albo Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska. Dlatego przy nietypowych przypadkach nie należy automatycznie zakładać, że adresatem zawsze będzie koło łowieckie.1, 2
Wniosek o szacowanie szkód łowieckich nie powinien być ogólną informacją typu „mam szkodę na polu”. Prawo łowieckie wskazuje minimalne elementy takiego wniosku. Powinien on zawierać w szczególności imię i nazwisko albo nazwę, adres miejsca zamieszkania albo adres i siedzibę oraz numer telefonu właściciela albo posiadacza gruntów rolnych, wskazanie miejsca wystąpienia szkody oraz wskazanie rodzaju uszkodzonej uprawy lub płodu rolnego.1
W praktyce warto podać więcej danych, niż wynika z ustawowego minimum. Dobry wniosek o szkodę łowiecką, nazywany również potocznie jako podanie o szkody łowieckie albo podanie do koła łowieckiego o oszacowanie szkód, powinien zawierać:
Gotowe wzory i szkody łowieckie druki można znaleźć na stronie Dokumenty do pobrania – szkody łowieckie. Znajdują się tam m.in. wzory zgłoszenia szkody łowieckiej, odwołania do nadleśnictwa, ugody z kołem łowieckim, wezwania do zapłaty oraz urzędowe wzory protokołów wynikające z rozporządzenia.4
Przy szkodach łowieckich dokumenty mają znaczenie praktyczne i dowodowe. W zależności od etapu sprawy rolnik może potrzebować innego pisma: zgłoszenia szkody, zawiadomienia o terminie sprzętu, zastrzeżeń do protokołu, odwołania do nadleśniczego, wezwania do zapłaty albo ugody z kołem łowieckim. Dlatego warto korzystać z uporządkowanych wzorów, a nie pisać każdego pisma od początku.
Na stronie dokumenty i wzory – szkody łowieckie dostępne są przykładowe materiały pomocnicze, w tym wzór zgłoszenia szkody łowieckiej, wzór odwołania do nadleśnictwa, wzór ugody z kołem łowieckim, wzór wezwania do zapłaty oraz checklista działań po stwierdzeniu szkody. Tego typu dokumenty nie zastępują rzetelnego ustalenia powierzchni uszkodzeń, ale pomagają zachować porządek formalny i terminy.
Warto pamiętać, że poprawnie wypełnione dokumenty nie zawsze rozstrzygają spór o rzeczywisty zasięg szkody. Jeżeli problem dotyczy powierzchni, granic uszkodzeń albo ich rozmieszczenia w łanie, przydatna może być ekspertyza szkody łowieckiej z nalotu dronem, która pokazuje obraz całej uprawy, a nie tylko wybrane miejsca widoczne z poziomu gruntu.
Rozporządzenie dopuszcza złożenie wniosku o szacowanie szkód łowieckich w postaci papierowej albo elektronicznej.3 Z punktu widzenia bezpieczeństwa dowodowego najważniejsze jest to, aby rolnik mógł później wykazać, kiedy, do kogo i jakiej treści zgłoszenie zostało złożone. Przy formie papierowej warto zachować kopię z potwierdzeniem nadania albo przyjęcia. Przy formie elektronicznej należy zachować wysłaną wiadomość, potwierdzenie nadania, ewentualną odpowiedź adresata oraz załączniki.
Telefon do przedstawiciela koła łowieckiego może być przydatny organizacyjnie, ale nie powinien zastępować formalnego wniosku. Dobrą praktyką jest najpierw złożenie wniosku w formie możliwej do udokumentowania, a dopiero później wykonanie telefonu z informacją, że zgłoszenie zostało wysłane. Takie działanie ogranicza ryzyko sporu o termin zgłoszenia i o to, czy koło łowieckie rzeczywiście otrzymało wszystkie dane potrzebne do rozpoczęcia procedury.
Zgodnie z Prawem łowieckim szacowania szkód oraz ustalania wysokości odszkodowania dokonuje zespół składający się z przedstawiciela wojewódzkiego ośrodka doradztwa rolniczego, przedstawiciela dzierżawcy albo zarządcy obwodu łowieckiego oraz właściciela albo posiadacza gruntów rolnych, na terenie których wystąpiła szkoda. Szacowanie szkody składa się co do zasady z oględzin i szacowania ostatecznego. W określonych przypadkach, m.in. przy szkodach w płodach rolnych, szkodach wyrządzonych przez dziki na łąkach i pastwiskach oraz szkodach zgłoszonych bezpośrednio przed sprzętem lub w jego trakcie, dokonuje się wyłącznie szacowania ostatecznego.1
Oględzin dokonuje się niezwłocznie, nie później niż w terminie 7 dni od dnia otrzymania wniosku. Dzierżawca albo zarządca obwodu łowieckiego zawiadamia właściciela albo posiadacza gruntów rolnych oraz właściwy wojewódzki ośrodek doradztwa rolniczego o terminie oględzin nie później niż przed upływem 3 dni od dnia otrzymania wniosku.1
Podczas oględzin ustala się przede wszystkim gatunek zwierzyny, rodzaj, stan i jakość uprawy, obszar całej uprawy, szacunkowy obszar uprawy uszkodzonej oraz szacunkowy procent zniszczenia uprawy na uszkodzonym obszarze. Po zakończeniu oględzin sporządza się protokół, który powinien zawierać m.in. dane osób biorących udział w oględzinach, datę sporządzenia protokołu, datę dokonania oględzin, ustalenia dokonane podczas oględzin, szkic sytuacyjny uszkodzonej uprawy oraz czytelne podpisy osób biorących udział w oględzinach.1
Jednym z najważniejszych elementów szacowania szkód łowieckich jest prawidłowe określenie powierzchni uszkodzonej uprawy. Rozporządzenie przewiduje różne metody ustalania obszaru całej uprawy, w tym pomiar taśmą, kołem pomiarowym, dalmierzem, wykorzystanie danych ewidencji gruntów i budynków, GNSS, systemów informacji przestrzennej GIS oraz zdjęć wykonanych z bezzałogowych statków powietrznych, czyli dronów. Obszar uprawy, która została uszkodzona, ustala się przez pomiar uszkodzonych części uprawy i wyliczenie sumy ich pól powierzchni.3
Pojęcie powierzchnia zredukowana szkody łowieckie pojawia się w praktyce bardzo często, ponieważ łączy powierzchnię uszkodzonej uprawy z procentem zniszczenia. Rozporządzenie wskazuje, że wysokość odszkodowania za szkody w uprawach ustala się przez pomnożenie obszaru uprawy, która została uszkodzona, przez procent jej zniszczenia, co daje powierzchnię zredukowaną. Następnie powierzchnię zredukowaną mnoży się przez plon z 1 ha, uzyskując rozmiar szkody, a dalej stosuje się odpowiednie wartości płodu rolnego i potrącenia określone w rozporządzeniu.3
Dla rolnika oznacza to, że nie wystarczy ogólne stwierdzenie, że „uszkodzone jest pół pola”. Kluczowe znaczenie ma rozróżnienie między powierzchnią całej uprawy, powierzchnią fizycznie objętą uszkodzeniem oraz procentem zniszczenia na tym obszarze. Do wstępnego uporządkowania danych można wykorzystać kalkulator szkód łowieckich, pamiętając, że ma on charakter pomocniczy i poglądowy, a nie zastępuje formalnego szacowania ani protokołu.
Protokół szacowania szkód łowieckich nie jest zwykłą notatką z pola. To podstawowy dokument opisujący przebieg i wynik czynności. W protokole powinny znaleźć się dane wymagane przepisami, w tym informacje o osobach biorących udział w czynnościach, data sporządzenia, data oględzin albo szacowania ostatecznego, dane podlegające ustaleniu oraz szkic sytuacyjny uszkodzonej uprawy. Protokół sporządza się w trzech jednobrzmiących egzemplarzach, po jednym dla każdego członka zespołu.1
Przed podpisaniem protokołu warto sprawdzić, czy wpisano prawidłowe dane działki, powierzchnię całej uprawy, powierzchnię uszkodzoną, procent zniszczenia, rodzaj uprawy, gatunek zwierzyny oraz ewentualne uwagi. Jeżeli protokół nie odzwierciedla stanowiska rolnika, należy zadbać o wpisanie zastrzeżeń. W wielu sprawach najważniejsze nie jest to, czy rolnik podpisał protokół, lecz to, czy przy podpisie wyraźnie wskazał, z czym się nie zgadza i dlaczego.
Zastrzeżenia powinny być konkretne. Samo stwierdzenie „nie zgadzam się” ma mniejszą wartość niż wskazanie, czego dokładnie dotyczy rozbieżność: powierzchni szkody, granic uszkodzeń, gatunku zwierzyny, procentu zniszczenia, pominięcia części działki, jakości uprawy albo sposobu wykonania szkicu sytuacyjnego. Jeżeli istnieją zdjęcia, nagrania, fotomapa, pomiary GPS albo ekspertyza szkód łowieckich z nalotu, warto wskazać w protokole, że takie materiały istnieją i mogą zostać przedstawione jako uzupełnienie stanowiska.
Ostateczne szacowanie szkody łowieckiej ma kluczowe znaczenie dla ustalenia odszkodowania. Podczas szacowania ostatecznego ustala się m.in. gatunek zwierzyny, rodzaj uprawy lub płodu rolnego, stan i jakość uprawy albo jakość płodu rolnego, obszar całej uprawy, obszar uprawy uszkodzonej, procent zniszczenia uprawy na uszkodzonym obszarze, plon z 1 ha oraz wysokość odszkodowania.1
Prawo łowieckie stanowi, że szacowania ostatecznego dokonuje się najpóźniej w dzień sprzętu, przed dokonaniem sprzętu uszkodzonej uprawy, a w szczególnych przypadkach, w których dokonuje się wyłącznie szacowania ostatecznego, w terminie 7 dni od dnia otrzymania wniosku. Właściciel albo posiadacz gruntów rolnych ma obowiązek powiadomić dzierżawcę albo zarządcę obwodu łowieckiego o terminie planowanego sprzętu uszkodzonej uprawy, w formie pisemnej, w terminie 7 dni przed zamierzonym sprzętem.1
Dla rolnika oznacza to, że zgłoszenie samej szkody nie kończy obowiązków formalnych. Jeżeli uprawa ma być zebrana, trzeba pamiętać o pisemnym zawiadomieniu o planowanym terminie sprzętu. Niedopilnowanie tego etapu może utrudnić przeprowadzenie szacowania ostatecznego i późniejsze dochodzenie roszczeń.
Jeżeli właściciel albo posiadacz gruntów rolnych nie zgadza się z ustaleniami protokołu oględzin albo protokołu szacowania ostatecznego, Prawo łowieckie przewiduje możliwość wniesienia odwołania do nadleśniczego Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe właściwego ze względu na miejsce wystąpienia szkody. Odwołanie wnosi się w terminie 7 dni od dnia podpisania protokołu oględzin albo protokołu szacowania ostatecznego.1
Nadleśniczy dokonuje odpowiednio oględzin albo szacowania ostatecznego, a czynności te powinny zostać przeprowadzone niezwłocznie, nie później niż w terminie 7 dni od dnia otrzymania odwołania. Po przeprowadzeniu czynności nadleśniczy ustala wysokość odszkodowania w drodze decyzji, biorąc pod uwagę przede wszystkim ustalenia zawarte w protokołach. Decyzja wydawana jest w terminie 14 dni od dnia otrzymania protokołów i jest ostateczna. Strona niezadowolona z decyzji może wnieść powództwo do sądu właściwego ze względu na miejsce wystąpienia szkody w terminie trzech miesięcy od dnia doręczenia decyzji.1
W przypadku odwołania szczególnie ważne jest to, aby argumenty były oparte na konkretnych danych. Jeżeli spór dotyczy powierzchni szkody, granic uszkodzeń albo sposobu obliczenia procentu zniszczenia, warto rozważyć wykonanie dokumentacji szkody łowieckiej z drona. Fotomapa i ekspertyza z nalotu mogą pomóc pokazać, czy oględziny objęły całą uprawę, czy tylko jej wybrane fragmenty.
Nie każda szkoda w uprawie oznacza automatycznie prawo do odszkodowania. Prawo łowieckie wskazuje przypadki, w których odszkodowanie nie przysługuje. Dotyczy to m.in. szkód nieprzekraczających wartości 100 kg żyta w przeliczeniu na 1 hektar uprawy, szkód w uprawach rolnych założonych z rażącym naruszeniem zasad agrotechnicznych, szkód w płodach złożonych w sterty, stogi i kopce w bezpośrednim sąsiedztwie lasu, a także sytuacji, w których posiadacz uszkodzonych upraw lub płodów rolnych nie dokonał sprzętu w terminie 14 dni od dnia zakończenia okresu zbioru danego gatunku roślin w danym regionie, określonego przez sejmik województwa w drodze uchwały.1
Z praktycznego punktu widzenia szczególnie ważne są dwie kwestie: terminowość i stan agrotechniczny uprawy. Jeżeli uprawa była prowadzona w sposób rażąco sprzeczny z zasadami agrotechniki albo rolnik nie dopełnił obowiązków związanych ze sprzętem, druga strona może kwestionować zasadność odszkodowania. Dlatego w sporach o szkody łowieckie liczy się nie tylko sama powierzchnia zniszczeń, ale również stan plantacji, dokumentacja działań rolnika i zachowanie terminów.
Procedura prawna zgłaszania szkód łowieckich jest podobna niezależnie od rodzaju uprawy, ale sama ocena szkody może być bardzo różna. Inaczej wygląda szkoda w kukurydzy, gdzie zniszczenia mogą mieć charakter gniazdowy, ukryty w wysokim łanie lub rozproszony na dużej powierzchni. Inaczej ocenia się szkody łowieckie w rzepaku, gdzie znaczenie ma faza rozwojowa, potencjał kompensacji i struktura łanu. Jeszcze inaczej wygląda szacowanie szkód łowieckich na łące, szczególnie przy buchtowaniu przez dziki, gdzie istotne jest odróżnienie powierzchni naruszonej od faktycznej utraty funkcji użytkowej runi.
Z tego powodu metodyka szacowania szkód łowieckich nie powinna sprowadzać się do samego przejścia po polu. Kluczowe znaczenie ma rozpoznanie źródła szkody, określenie obszaru całej uprawy, wydzielenie części uszkodzonych i opisanie ich w sposób możliwy do sprawdzenia. Właśnie w takich przypadkach przewagę daje obraz z góry, ponieważ pozwala zobaczyć układ szkody w skali całej działki, a nie tylko z poziomu pojedynczych ścieżek technologicznych.
Rozporządzenie dopuszcza wykorzystanie zdjęć wykonanych z bezzałogowych statków powietrznych przy ustalaniu obszaru uprawy.3 W praktyce oznacza to, że technologia dronowa może wspierać dokumentowanie szkody, szczególnie gdy jej granice są nieregularne, rozproszone albo trudne do uchwycenia w terenie. Nie oznacza to jednak, że dron zastępuje formalną procedurę przewidzianą w Prawie łowieckim. Protokół sporządza zespół, a ekspertyza z nalotu jest materiałem technicznym, który może pomóc uporządkować obraz szkody.
Szacowanie szkód łowieckich dronem jest szczególnie przydatne wtedy, gdy spór dotyczy nie samego faktu wystąpienia szkody, ale jej powierzchni, procentu uszkodzenia albo rozmieszczenia w obrębie działki. Ekspertyza z nalotu pozwala pokazać całą uprawę, wskazać obszary uszkodzone, przygotować wycinki ortofotomapy i przedstawić materiał w sposób czytelny dla rolnika, koła łowieckiego, pełnomocnika albo organu rozpatrującego odwołanie.
Należy jednocześnie podkreślić, że profesjonalna ekspertyza z nalotu nie jest samym zdjęciem z powietrza. Jej znaczenie polega na uporządkowaniu obrazu szkody: pokazaniu całej działki, uszkodzonych fragmentów, relacji szkody do powierzchni uprawy oraz wycinków ortofotomapy. Standardowym elementem prawidłowego podejścia pozostaje także inspekcja naziemna, która służy weryfikacji źródła szkody i jej cech morfologicznych.
Przed oględzinami warto przygotować podstawowe dane: numer działki, obręb ewidencyjny, powierzchnię uprawy, rodzaj uprawy, datę stwierdzenia szkody, zdjęcia oraz opis uszkodzeń. Jeżeli rolnik zna przybliżoną powierzchnię uszkodzonej części pola i procent zniszczenia, może wstępnie uporządkować te informacje przy pomocy narzędzia pomocniczego, takiego jak kalkulator szkód łowieckich.
Kalkulator nie zastępuje formalnego szacowania szkody, protokołu ani decyzji w postępowaniu odwoławczym. Jego rola jest pomocnicza: pozwala lepiej zrozumieć zależność między powierzchnią uszkodzoną, procentem zniszczenia i powierzchnią zredukowaną. Dzięki temu rolnik może lepiej przygotować się do rozmowy i łatwiej wychwycić, czy dane wpisane w protokole są spójne z rzeczywistym obrazem szkody.
Do najczęstszych błędów popełnianych przez rolników należą:
Dobrze przygotowane zgłoszenie szkody łowieckiej nie musi być skomplikowane, ale powinno być konkretne. Najważniejsze jest zachowanie terminu, prawidłowe wskazanie działki, opisanie uprawy, udokumentowanie szkody oraz zadbanie o to, aby każdy kolejny etap procedury pozostawiał możliwy do wykazania ślad.
Ekspertyza z nalotu dronem jest szczególnie przydatna wtedy, gdy szkoda jest rozległa, nieregularna, trudna do przejścia pieszo albo gdy powierzchnia uszkodzeń może być przedmiotem sporu. W praktyce dotyczy to zwłaszcza szkód w kukurydzy, rzepaku, zbożach, łąkach i pastwiskach, a także sytuacji, w których szkody występują w kilku oddalonych od siebie częściach pola. Im bardziej rozproszony charakter szkody, tym większe znaczenie ma obraz całej uprawy, a nie tylko wybranych punktów oglądanych z poziomu gruntu.
Sky Agro Tech wykonuje ekspertyzy szkód łowieckich z nalotu dronem na terenie całej Polski. Celem takiej ekspertyzy jest pokazanie rzeczywistego zasięgu szkody, powierzchni uszkodzeń oraz ich rozmieszczenia na fotomapie. Ekspertyza nie zastępuje protokołu koła łowieckiego i nie prowadzi sprawy za rolnika po jej dostarczeniu, ale może stanowić uporządkowany materiał techniczny, pomocny przy rozmowach, zastrzeżeniach, odwołaniu lub dalszej analizie sprawy.
Jeżeli potrzebujesz wzoru pisma, sprawdź dokumenty do pobrania dotyczące szkód łowieckich. Jeżeli chcesz wstępnie uporządkować dane o powierzchni i procencie zniszczenia, możesz skorzystać z kalkulatora szkód łowieckich. Jeżeli szkoda wymaga obiektywnego zobrazowania z powietrza, sprawdź usługę szacowania szkód łowieckich dronem.
Co do zasady szkodę łowiecką zgłasza się w terminie 3 dni od dnia jej stwierdzenia. Szczególna regulacja dotyczy szkód wyrządzonych przez dziki na łąkach i pastwiskach poza okresem wegetacyjnym, gdzie zgłoszenie powinno nastąpić w terminie umożliwiającym oszacowanie szkody przed doprowadzeniem uszkodzonego obszaru do stanu pierwotnego przed rozpoczęciem wegetacji.3
Wniosek składa się do dzierżawcy albo zarządcy obwodu łowieckiego. Jeżeli nie wiadomo, które koło łowieckie jest właściwe, warto ustalić to w urzędzie gminy, zarządzie okręgowym PZŁ albo na podstawie informacji o granicach obwodów łowieckich. W szczególnych przypadkach właściwy może być inny podmiot, np. urząd marszałkowski albo Lasy Państwowe.
W przypadku szkód łowieckich w uprawach i płodach rolnych bezpieczną formą jest wniosek papierowy albo elektroniczny. Telefon może pomóc organizacyjnie, ale nie powinien zastępować formalnego zgłoszenia, ponieważ później może być trudno wykazać datę, adresata i treść zgłoszenia.
Wniosek powinien zawierać dane właściciela albo posiadacza gruntu, adres i numer telefonu, miejsce wystąpienia szkody oraz rodzaj uszkodzonej uprawy lub płodu rolnego. W praktyce warto dodać także numer działki, obręb, datę stwierdzenia szkody, opis uszkodzeń i prawdopodobny gatunek zwierzyny.
Wzory pomocnicze, w tym zgłoszenie szkody, odwołanie do nadleśnictwa, wezwanie do zapłaty, ugoda i urzędowe wzory protokołów, znajdują się na stronie dokumenty do pobrania – szkody łowieckie.
Szacowania szkód i ustalania wysokości odszkodowania dokonuje zespół składający się z przedstawiciela wojewódzkiego ośrodka doradztwa rolniczego, przedstawiciela dzierżawcy albo zarządcy obwodu łowieckiego oraz właściciela albo posiadacza gruntów rolnych, na terenie których wystąpiła szkoda.1
Protokół szacowania ostatecznego to dokument sporządzany po czynnościach, podczas których ustala się m.in. gatunek zwierzyny, rodzaj uprawy, stan i jakość uprawy, obszar całej uprawy, obszar uszkodzony, procent zniszczenia, plon z 1 ha oraz wysokość odszkodowania. Do protokołu można wnieść zastrzeżenia.
Tak. Właściciel albo posiadacz gruntów rolnych oraz dzierżawca albo zarządca obwodu łowieckiego mogą wnieść odwołanie do właściwego nadleśniczego Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe w terminie 7 dni od dnia podpisania protokołu oględzin albo protokołu szacowania ostatecznego.1
Tak, zwłaszcza gdy szkoda jest rozproszona, nieregularna albo obejmuje dużą powierzchnię. Ekspertyza z nalotu dronem może pokazać układ przestrzenny uszkodzeń i pomóc w uporządkowaniu informacji o powierzchni szkody. Nie zastępuje jednak protokołu sporządzanego w procedurze szacowania szkód łowieckich.
Przepisy przewidują formalny skład zespołu szacującego, ale w praktyce rolnik może posługiwać się dodatkowym materiałem technicznym lub eksperckim, szczególnie gdy spór dotyczy powierzchni szkody, jej granic albo rozmieszczenia. W takich sytuacjach pomocna może być niezależna ekspertyza z nalotu dronem, pokazująca uszkodzenia na fotomapie.
Nie. Kalkulator szkód łowieckich ma charakter pomocniczy i poglądowy. Może pomóc zrozumieć zależność między powierzchnią uszkodzoną, procentem zniszczenia i powierzchnią zredukowaną, ale nie zastępuje formalnego szacowania szkody, protokołu ani decyzji w postępowaniu odwoławczym.
Prawidłowe zgłoszenie szkody łowieckiej wymaga przede wszystkim szybkiego działania, złożenia wniosku do właściwego podmiotu, zachowania dowodu zgłoszenia i przygotowania się do oględzin. Rolnik powinien znać podstawowe terminy, sprawdzić dane działki, udokumentować szkodę i uważnie czytać protokół przed podpisaniem. W przypadku dużych, rozproszonych albo spornych szkód warto zadbać o niezależne zobrazowanie powierzchni uszkodzeń, ponieważ to właśnie powierzchnia i procent zniszczenia bardzo często decydują o praktycznym wyniku sprawy.
Sky Agro Tech wykonuje ekspertyzy szkód łowieckich z nalotu dronem na terenie całej Polski. Jeżeli potrzebujesz rzetelnego określenia zasięgu szkody, skontaktuj się z nami: tel. 721 800 125, e-mail: drony@skyagrotech.pl.
1. Ustawa z dnia 13 października 1995 r. – Prawo łowieckie, tekst jednolity: Dz.U. 2025 poz. 539 ze zm., w szczególności art. 46–50. Źródło: ELI – Dziennik Ustaw.
2. Ministerstwo Klimatu i Środowiska, „Co zrobić, gdy dzikie zwierzęta wyrządzą szkodę – praktyczny przewodnik”. Źródło: gov.pl.
3. Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 16 kwietnia 2019 r. w sprawie szczegółowych warunków szacowania szkód w uprawach i płodach rolnych, Dz.U. 2019 poz. 776. Źródło: ELI – Dziennik Ustaw.
4. Sky Agro Tech, „Dokumenty i wzory – szkody łowieckie”. Źródło: dokumenty do pobrania – szkody łowieckie.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Mauris dapibus nulla sed arcu faucibus pharetra et at massa. Vivamus cursus feugiat ligula, id efficitur justo venenatis eget. Sed a finibus quam.
Morbi non purus orci. Mauris facilisis sapien eu lacus convallis, nec tincidunt massa ultrices. Morbi velit velit, molestie nec fermentum vel, volutpat nec eros. Donec condimentum sed risus et fermentum. In pretium, orci et vehicula pretium, neque odio gravida justo, blandit luctus ex augue eu ex.
Vivamus sagittis, diam in imperdiet tristique, felis lacus egestas magna, at venenatis justo ipsum ac massa. Donec augue dui, faucibus fermentum est vel, blandit luctus turpis. Aliquam dictum finibus mauris, quis accumsan nibh imperdiet non. Sed vitae placerat quam, at dapibus urna. Praesent condimentum lorem quis lorem dapibus, eget viverra nulla gravida.
Etiam ac metus ultrices, elementum lorem eget, cursus erat. Morbi ullamcorper auctor porta. Aliquam dapibus semper lectus et facilisis. Aliquam neque felis, ultrices vitae placerat rhoncus, ullamcorper vitae arcu. Morbi eget laoreet dolor, in pulvinar mi.
Kontakt telefoniczny :
pn - pt: 8.00-19.00
sob - nd: 9.00-18.00